Część skansenu przedstawia budownictwo zachodniej Wielkopolski i Łużyc. Zachodnią Wielkopolskę prezentują zagrody z Krobielewa i Dąbrówki Wielkopolskiej, chałupy: z Pszczewa, Potrzebowa i Kargowej oraz kuźnia z Kosieczyna. W tej części znajduje się także dzwonnica z Drzonkowa przedstawiająca budownictwo okolic Zielonej Góry.

 Budownictwo wielkopolskie w skansenie znajduje się po prawej stronie drogi, wzdłuż której rozłożona jest jak gdyby wieś. Lewą stronę zabudowano budynkami pochodzącymi z Łużyc. Znajdują się tu chałupy z Zajączka, Jędrzychowiczek, Marcinowa, Jasionowa, chałupa z oborą z Jurzyna oraz trzy zagrody z obiektami z Królowa. Całość dopełniają piece: garncarski i do pieczenia chleba zlokalizowane poza zagrodami.

 Obszar środkowo - lubuski prezentowany jest przez położoną na wzniesieniu pod lasem wieżę winiarską z Budachowa. Na niewielkim stoku znajduje się plantacja winorośli.

 Budynki przenoszone na teren skansenu budowane były przy pomocy różnych technik i różnych materiałów. Najstarsze chaty, spotykane do dziś, zbudowane są z drewnianych bali ułożonych poziomo i łączonych na węgłach przy pomocy specjalnych zacięć. Budownictwo takie nazywane jest zrębowym. Większość budynków przeniesionych do muzeum jest właśnie tej konstrukcji. Budynki zrębowe różnią się między sobą nie tylko rodzajami zacięć na węgłach, ale także materiałem, z którego są wykonane i jego obróbką. Przykładem mogą być bale z chat z Krobielewa i Dąbrówki Wielkopolskiej,
o ile w pierwszej z nich przekrój belki zbliżony jest do kwadratu - stąd ściana jest szeroka, masywna, to
w drugiej bale są szerokie, ale o niewielkiej stosunkowo grubości. Przekrój ich zbliżony jest do wydłużonego prostokąta a ściany o wiele cieńsze. Pośrednią formę znajdujemy w chacie
z Potrzebowa, gdzie bale są również prostokątne, ale grubość ścian dość duża. W niektórych budynkach np. w spichlerzu z Królowa zauważyć można jeszcze inną konstrukcję ścian tzw. szachulec. Konstrukcja ta polega na tym, że w belkach tworzących szkielet ścian wstawione są szczapy owinięte słomą i polepioną gliną. Podobnie się przedstawia konstrukcja wieży winiarskiej, z tym, że tutaj pole wypełnione są wypalaną cegłą - jest to tzw. mur pruski. Do stawiania budynków używano również kamienia. Taki typ budynku przedstawia kuźnia z Kosieczyna, gdzie ściany są zbudowane z kamieni łączonych zaprawą wapienną.

 Ciekawą formę budownictwa ludowego są budynki podcieniowe tzn. z dachem wysuniętym poza bryłę budynku i wspartym najczęściej na słupach. Na terenie skansenu ten typ budowli prezentuje kuźnia z Kosieczyna i spichlerz w zagrodzie z Krobielewa.

 Różnice występują nie tylko w zakresie konstrukcji ścian, ale także w pokryciu dachów. I tu stosowano różne materiały i techniki. Mamy, więc na terenie skansenu strzechy ze słomy, bądź trzciny, dachy kryte gontem czyli niewielkimi deseczkami zachodzącymi na siebie, a także dachówkę używaną od dawna na terenie województwa lubuskiego.

 Budynki i zagrody znajdujące się tu ukazują także różnice społeczne dawnej wsi. Obok dużych zagród z wieloma budynkami (np. zagroda z Krobielewa) znajdują się na terenie skansenu małe chatki ubogich zagrodników (np. chałupa z Jędrzychowiczek). Różnice społeczne wsi jeszcze bardziej uwidaczniają się w wyposażeniu wnętrz.

Wyposażenie wnętrz w budynkach na terenie skansenu odbywa się najczęściej na podstawie szczegółowych badań terenowych wśród grupy regionalnej skąd pochodzi obiekt przenoszony.

W Muzeum Etnograficznym w Ochli nie daje to jednak zadowalających wyników w związku z tym, że po ostatniej wojnie urwał się ciąg zamieszkania w większości przenoszonych budynków. Przybyli tu po 1945 roku osiedleńcy często niewiele mogą powiedzieć na temat budynku i jego wyposażenia. Badania utrudnia także fakt dużej fluktuacji osiedleńców, stąd dochodzi do sytuacji, że do momentu podjęcia badań kilkakrotnie zmieniali się właściciele wytypowanych budynków, a wraz z nimi zmieniało się także wyposażenie.

Jedynie obszar zachodniej Wielkopolski zamieszkany jest w znacznej mierze przez ludność rodzimą, mieszkającą tu nieprzerwanie od pokoleń. Stąd chałupy z tego terenu ( np. z Potrzebowa, Krobielewa) wyposażone są w sprzęty, narzędzia, meble pochodzące od autochtonów z Babimojszczyzny, Dąbrówki Wlkp. czy sąsiednich terenów - z okolic Zbąszynia.

Chałupa z Potrzebowa ma wyposażenie pochodzące z drugiej połowy XIX wieku z terenu zachodniej Wielkopolski. Na uwagę zasługuje umieszczony tu warsztat szewski Pawła Śliwy z Babimostu.

W chałupie z Krobielewa sprzęty pochodzą w przeważającej części z Podmokli Małych i Wielkich oraz Dąbrówki Wlkp. W jednej z izb znajduje się warsztat tkacki tzw. krosna oraz inne sprzęty służące do obróbki i przygotowania nici do tkania (np. snowadła, wijadła, szpularz i inne). Charakterystyczne dla budynku są dwa osobne wejścia, jedno dla gospodarza i drugie prowadzące do mniejszej części budynku, w której zamieszkiwali rodzice właściciela po zdaniu gospodarstwa na tzw. dożywociu. W tej zagrodzie znajduje się także mała wystawka w spichlerzu prezentująca sprzęty do przechowywania i przetwórstwa ziarna. Całokształtu zagrody dopełnia obora, stajnia oraz studnia
z żurawiem.

Przykładem wielkopolskiego, małomiasteczkowego budownictwa drewnianego jest Chałupa z Pszczewa, pochodząca z pierwszej połowy XIX wieku.

Zagroda pochodząca z Dąbrówki Wielkopolskiej składa się z chałupy i stodoły, obory i piwniczki (obiekty w tej zagrodzie nie są przeznaczona do zwiedzania).

 

Ostatnim obiektem z terenu zachodniej Wielkopolski jest kuźnia z Kosieczyna przeniesiona tu wraz
z całym wyposażeniem. Niektóre narzędzia uzupełniające pochodzą także z innych kuźni województwa lubuskiego np. spęczarka i giętarka do obręczy na koła, wiertarka i inne. Wydzielono też w kuźni miejsce dla zaprezentowania narzędzi pochodzących z warsztatu przywiezionego tu z woj. Stanisławowskiego, co daje pogląd na różnice w wyposażeniu kuźni, a także w formach narzędzi.

 

Wyposażenie chałup pochodzących z terenu Łużyc przedstawia się odmiennie, gdyż przyjęto koncepcję przedstawienia tu kultur grup napływowych. I tak chałupa z Jędrzychowiczek wyposażona jest w sprzęty pozyskane od reemigrantów z Bukowiny Rumuńskiej. Na uwagę zasługuje znajdujący się obok zagrody piec do wypalania naczyń zbudowany przez garncarza pochodzącego z Bukowiny Michała Burkowskiego.

 

Następna zagroda - pochodząca z Jurzyna - składa się z chałupy i obory pokrytych wspólnym dachem. Przeznaczono ją do przedstawienia kultury ludności pochodzącej z województwa tarnopolskiego.
Na uwagę zasługuje tu duża ilość plecionek (z rogożyny, słomy, wikliny), a także bogate hafty
(na zasłonach, ręcznikach ozdabiających obrazy). Zagrodę uzupełnia gołębnik z Drożkowa i piec chlebowy. W kolejnych zagrodach z Wschodnich Łużyc znajdują się obiekty ze wsi: Królów, Marcinów, Jasionów.

 

 Dział Budownictwa Ludowego prowadzi Marzena Górska