Dział posiada również eksponaty charakteryzujące się zupełnie nowymi cechami - nie tradycyjnymi. Zrodziły się one współcześnie i świadczą o znacznym zaniku tradycji w tej dziedzinie, zmianie funkcji tkaniny i stroju ludowego. Obecnie znajdują się one w muzeach, bądź przechowywane są pieczołowicie jako pamiątki rodzinne, a czasami "ożywają" w zespołach ludowych. Dlatego też muzealny Dział Tkanin
i Strojów ma za zadanie gromadzenie, dokładne opracowanie oraz przechowywanie tego typu zabytków. Najlepiej zachowały się tkaniny ozdobne, wykonane z włókien wełnianych i lnianych. Najczęściej spotykany jest ‘kilim’, którego nazwa pochodzenia wschodniego pojawiła się na terenach Polski w XVIII w. Pierwotnie tego typu wyroby nazywano ‘guniami’, derkami’ itp. Także w zależności od przeznaczenia, bądź techniki tkackiej określano je mianem ‘liźnika’, ‘naławnika’, ’laweszczuka’ tj. ‘kilima’ przeznaczonego do przykrywania ławek, ‘kapą’ lub ‘weretą’ używaną do przykrywania łóżek, 'dywanem’ zawieszonym na ścianie bądź ‘chodnikiem’ przybijanym do ściany lub kładzionym na podłodze. W zależności od zastosowanej techniki - ze względu na wzór - stosowano nazwy: ‘dymka’, ‘przebieranka’, ’sześcioryk’, ‘ośmioryk’.Tkaninami dominującymi w naszych zbiorach są dywany, szczególnie wileńskie (stanowią 70 %), wełniane lub lniano-wełniane, najczęściej dwubarwne, o wzorach geometrycznych. Wzory te powstały przez kombinację kwadratów, trójkątów, rombów systematycznie powtarzających się na całej powierzchni. Niektóre z nich zakończone są bordiurą powstałą przez zminiaturyzowanie i zagęszczenie figur. Znaczną grupę zbiorów stanowią ‘kapy’ i ‘werety’ głównie wileńskie i tarnopolskie. Są to najczęściej pasiaki lniano - wełniane bądź lniane, gdzie jednobarwna osnowa przetykana jest kolorowym wątkiem. Są to tkaniny wielobarwne. Znacznie skromniejsze pod względem kolorystyki są dwubarwne kapy ludności autochtonicznej. Zbliżony charakter mają chodniki o lnianej osnowie i wełnianym wątku np. stanisławowskie bądź
o wątku wykonanym ze szmatek. Te ostatnie pochodzą od ludności przesiedlonej z Bukowiny Rumuńskiej i Polski Centralnej. Stosunkowo łatwa dostępność surowca oraz nieskomplikowana technika przyczyniły się do rozpowszechnienia tej tkaniny w pierwszych latach po II wojnie światowej. Podobną technikę wykonania mają ręczniki. Efekt wzoru /głównie geometrycznego/ uzyskiwano przez zastosowanie bielonych i nie bielonych nici lnianych. Występują one u wszystkich grup ludności zamieszkujących nasze województwo. Jednak szczególnie bogate, ozdobione haftem i koronką pochodzą od przesiedleńców z okolic Tarnopola, Bukowiny Rumuńskiej i Polesia.  Charakter stroju ludowego /w tym także tkactwa/ ściśle związany jest z poziomem rozwoju kultury materialnej danej grupy etnicznej. Można go podzielić na dwie grupy: strój codzienny i świąteczny. W zbiorach naszego muzeum gromadzimy eksponaty szczególnie z drugiej grupy, gdyż właśnie w tym stroju starano się podkreślić jego specyficzne, tradycyjne cechy takie jak: kolorystyka, krój, zdobnictwo, rodzaj użytego materiału. Dział posiada ubiory ludności miejscowej reprezentujące region dąbrowiecki i babimojski oraz ludności napływowej z Polski Centralnej /np. strój łowicki/, a także stroje z terenów dawnej Polski południowej i wschodniej np. łemkowskie, lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie, wileńskie oraz z Bukowiny Rumuńskiej. Charakterystyczne dla stroju miejscowego są białe, tiulowe ‘czepce’ ręcznie haftowane białymi nićmi oraz ‘dery’- dąbrowieckie, wełniane spódnice uszyte z czerwonego pasiaka. Pozostałe części stroju tzn. kabaty, koszule, spódnice, fartuchy szyte były najczęściej z materiałów pochodzenia fabrycznego, natomiast ubiory ludności napływowej powstawały z materiałów tkanych na krosnach, w ramach własnego gospodarstwa. Szczególnie bogato wyglądają łowickie spódnice: ‘zapaski’ i ‘wełniaki’ tkane z wełny, w pionowe pasy, gdzie dominują odcienie zieleni i niebieskiego.Stroje repatriantów możemy scharakteryzować na przykładzie ubioru kobiecego. W naszych zbiorach posiadamy spódnice wileńskie, koloru bordo z początku XX wieku oraz koszule haftowane czerwonymi i czarnymi nićmi na kołnierzu, przy ramkach i rękawach. Podobne w kolorystyce są stroje poleskie, gdzie dominuje czerwono-czarny haft krzyżykowy na koszulach, zaś spódnice tkane są w poziome pasy ze zdecydowaną przewagą czerwonego. Licznie reprezentowane są ubiory tarnopolskie, gdzie wyróżniają się płócienne koszule haftowane wzdłuż rozcięcia z przodu, na kołnierzu, przy ramkach i mankietach. Haft krzyżykowy, geometryczny wykonany jest bawełnianymi nićmi, gdzie dominuje kolor bordowy, czarny, żółty i niebieski. Bogatym dodatkiem do stroju kobiecego są naturalne dość powszechnie spotykane w tradycyjnym stroju tarnopolskim, korale. W strojach łemkowskich na uwagę zasługują atłasowe bądź jedwabne gorsety, w dolnej części zakończone klapkami. Były one zdobione paciorkami, cekinami, aplikacjami lub haftem. Interesujące są także spódnice szyte ręcznie, gdzie na ciemnym tle drukowane są drobne kolorowe kwiatki.Obszar naszego województwa zamieszkuje także liczna zwarta grupa Polaków z Bukowiny Rumuńskiej. Stroje ich są szczególnie kolorowe. Spódnice drobno plisowane uszyte najczęściej z kolorowego kretonu (czerwonego lub różowego). Koszule płócienne haftowano podobnie jak w innych grupach, jednak najczęściej występują na nich motywy roślinne. Szczególnie interesujący jest haft wykonany drobnymi, kolorowymi paciorkami. Z podobnych koralików każda dziewczyna winna była wykonać dla siebie ‘dziordan’ - ażurowy kołnierzyk oraz ‘piesek’ naszywany paciorkami, który nosiło się jak obrożę nakładaną na szyję wraz z ‘dziordanem’. Strój ten wzbogacały kolorowe fartuchy i chusty drukowane w kwiaty.