„Ginące zawody i umiejętności” wywiad z Jadwigą Wolańską

Wilno mam w sercu

Jadwiga Wolańska – palmy wileńskie

Podczas Ginących Zawodów pokazuje Pani wicie wileńskich palm.

Od kiedy przyjeżdża Pani do Muzeum Etnograficznego?

Z Ochlą związana jestem od 1999 roku.  Najpierw tworzyłam kosze z kwiatami, bo wraz z mężem zajmowaliśmy się korzenioplastyką, tworzyliśmy kompozycje z zasuszonych kwiatów, a także budowaliśmy szopki bożonarodzeniowe. Później w skansenie pojawiła się potrzeba wicia palm wileńskich i tak w 2004 roku zaczęłam je robić. 

Skąd u Pani zamiłowanie do Wileńszczyzny?

Mieszkam w Zielonej Górze, ale pochodzę z Elbląga. Moi rodzice i teściowie, a także mój mąż pochodzili z okręgu wileńskiego z Drui, znajdującej się pomiędzy granicą Łotewską, Litewską i Białoruską. Odwiedziłam te tereny, jeszcze podczas istnienia ZSRR, ze swoją teściową. Wileńszczyzna jest piękna, byłam również na ogólnopolskiej pieszej pielgrzymce z Kętrzyna do Wilna. Słuchałam opowieści o Wileńszczyźnie i tę tęsknotę za tym miejscem mam w sercu.

Przygotowanie palmy to proces, bo przecież najpierw trzeba zebrać materiał…

Trzeba zebrać i wysuszyć kwiaty, trawy, zboża. Później przygotować, pociąć i ułożyć je rozmiarami, posegregować kolorami. Niektóre kwiaty są barwione farbą, by palmy były kolorowe. Ja robię i kolorowe, i naturalne, bez farbowania. Te zasuszone rośliny trzeba zwilżać, by były giętkie i się nie połamały podczas wicia.

Jak się robi taką palmę?

Podstawą jest patyk i góra tzw. pióropusz, a następnie dopiero powstaje zabudowa. Buduje się tzw. pięterka od pióropuszu. W palmie wileńskiej ważne są również korony, które są hołdem dla króla Kazimierza Jagiellończyka.  Tworzone są one z kłosów pszenicy, które się specjalnie wywija. Palma wileńska powstaje z suszonych kwiatów, traw i zbóż. Jest w niej również len, bukszpan, barwinek. Wykorzystuję także liście trzciny i  kłosy zboża.

Czym dla Pani jest wicie palm?

Daje mi to wielką radość. Robienie palm nie ginie tak, jak pamięć o Wilnie.

***

Wywiad został przeprowadzony podczas wydarzenia “Ginące zawody i umiejętności” w 2024 roku przez Katarzynę Buganik. 

Serdecznie zapraszamy na tegoroczną edycję wydarzenia, które rozpoczyna się 1 czerwca i potrwa do 4 czerwca, a podczas którego będzie można zobaczyć niesamowitych twórców z całej Polski. Szczegóły wydarzenia znajdziecie TUTAJ.

Przewijanie do góry